Pierwsze trzy miesiące są kluczowe. To wtedy weryfikujesz ofertę, poznajesz klientów i budujesz proces sprzedaży. Nie chodzi o osiągnięcie perfekcji, ale o stworzenie solidnych fundamentów.
Poniżej znajdziesz plan, z którego korzystam podczas pracy z firmami rozpoczynającymi sprzedaż online.
1. Wyznacz cel na pierwsze 90 dni
„Chcę sprzedawać przez internet” nie jest celem.
Dobry cel powinien być konkretny, mierzalny i możliwy do zweryfikowania po trzech miesiącach.
Przykłady:
- zdobycie pierwszych 50 zamówień,
- osiągnięcie 15 000 zł miesięcznego przychodu,
- średnia wartość koszyka na poziomie 180 zł,
- zebranie 200 zapisów do newslettera przed premierą produktu.
Nie skupiaj się wyłącznie na przychodzie. Na początku równie ważne są pierwsze opinie klientów, dane analityczne i informacje o tym, co działa, a co wymaga poprawy.
2. Wybierz platformę dopasowaną do biznesu
To jedno z pierwszych pytań, jakie zadają przyszli właściciele sklepów.
Nie wybieraj platformy dlatego, że jest popularna. Wybierz taką, która odpowiada Twoim potrzebom.
Przed podjęciem decyzji odpowiedz sobie na trzy pytania:
- Ile produktów będziesz sprzedawać?
- Jak szybko oferta będzie się rozwijać?
- Czy potrzebujesz integracji z hurtownią, ERP, Allegro lub BaseLinkerem?
W wielu przypadkach na start wystarczy platforma SaaS, taka jak Shoper. Jeżeli jednak planujesz rozbudowany blog, strategię SEO i niestandardowe funkcjonalności, warto rozważyć WordPress z WooCommerce.
Najważniejsze jest to, aby platforma wspierała rozwój firmy, a nie go ograniczała.
3. Postaw na jakość oferty, nie jej liczbę
Początkujący sprzedawcy często chcą wystawić cały katalog produktów.
To błąd.
Znacznie lepiej przygotować:
- 20 dobrze opisanych produktów,
- profesjonalne zdjęcia,
- czytelne warianty,
- jasne informacje o dostawie,
- odpowiedzi na najczęstsze pytania klientów.
Każdy produkt powinien odpowiadać na jedno pytanie:
Dlaczego klient ma kupić właśnie u Ciebie?
Dobrze przygotowana karta produktu potrafi zwiększyć sprzedaż bardziej niż kolejne produkty dodane „na szybko”.
4. Wybierz jeden kanał marketingowy
Na początku łatwo wpaść w pułapkę działania wszędzie jednocześnie.
Facebook, Instagram, TikTok, Google Ads, SEO, newsletter…
Efekt? Żaden kanał nie działa naprawdę dobrze.
Lepiej wybrać jeden i doprowadzić go do wysokiej skuteczności.
Najczęściej rekomenduję:
SEO, gdy:
- produkty mają wyszukiwalny popyt,
- myślisz długoterminowo,
- tworzysz wartościowe treści.
Google Ads, gdy:
- chcesz szybko sprawdzić zainteresowanie ofertą,
- zależy Ci na szybkich wynikach,
- masz budżet testowy.
Media społecznościowe lub influencerów, gdy:
- produkt jest atrakcyjny wizualnie,
- marka opiera się na emocjach i społeczności,
- chcesz budować rozpoznawalność.
Dopiero gdy jeden kanał zacznie regularnie przynosić klientów, warto inwestować w kolejne.
5. Zadbaj o analitykę od pierwszego dnia
To jeden z najczęściej pomijanych elementów podczas uruchamiania sklepu.
Wiele firm instaluje Google Analytics dopiero wtedy, gdy pojawiają się problemy ze sprzedażą.
W praktyce analityka powinna być gotowa jeszcze przed pierwszym zamówieniem.
Na początek warto wdrożyć:
- Google Analytics 4,
- Google Search Console,
- pomiar zakupów,
- śledzenie formularzy kontaktowych,
- kliknięcia numeru telefonu i adresu e-mail,
- monitorowanie porzuconych koszyków,
- źródła ruchu.
Dzięki temu od pierwszego dnia będziesz wiedzieć:
- skąd przychodzą użytkownicy,
- które produkty sprzedają się najlepiej,
- gdzie klienci rezygnują z zakupu,
- które działania marketingowe przynoszą zwrot z inwestycji.
Czego nie robić podczas startu?
Najczęściej spotykam się z pięcioma błędami:
- zbyt szeroka oferta,
- brak analityki,
- uruchomienie wielu kanałów reklam jednocześnie,
- brak planu rozwoju po publikacji sklepu,
- przekonanie, że sklep zacznie sprzedawać sam.
Uruchomienie sklepu to dopiero początek. Najważniejsza praca zaczyna się po pierwszych odwiedzinach klientów.
Podsumowanie
Pierwsze 90 dni nie powinny polegać na ciągłym dodawaniu nowych funkcji.
Powinny być czasem testowania, mierzenia wyników i systematycznej optymalizacji.
Sklep internetowy rozwija się etapami. Im lepiej zaplanujesz start, tym łatwiej będzie skalować sprzedaż w kolejnych miesiącach.