Dobra wiadomość? Większość problemów można wykryć podczas prostego audytu. Nie musisz od razu przygotowywać 80-stronicowego raportu. Wystarczy sprawdzić kilka kluczowych obszarów i ustalić priorytety.
1. Technika – indeksacja i szybkość
Zanim zaczniesz pisać nowe treści, upewnij się, że Google w ogóle może je znaleźć.
Na początek sprawdź:
- liczbę zaindeksowanych stron w Google Search Console,
- błędy indeksowania,
- strony 404,
- przekierowania,
- Core Web Vitals,
- szybkość ładowania sklepu.
Nawet najlepiej napisane opisy produktów nie pomogą, jeśli Google ma problem z ich indeksacją lub użytkownik opuszcza stronę zanim zdąży się załadować.
Narzędzia:
- Google Search Console
- PageSpeed Insights
- Google Analytics 4
2. Struktura kategorii
Kategorie są jednocześnie nawigacją dla klienta i jednym z najważniejszych elementów SEO.
Dobra struktura powinna być:
- logiczna,
- intuicyjna,
- maksymalnie 3–4 poziomy głębokości,
- pozbawiona duplikatów.
Jeżeli klient nie potrafi szybko znaleźć produktu, Google prawdopodobnie również będzie miał z tym problem.
Warto również zadbać o unikalne opisy kategorii oraz odpowiednie nagłówki H1 i H2.
3. Karty produktów
Karta produktu odpowiada nie tylko za sprzedaż, ale również za widoczność w wyszukiwarce.
Sprawdź, czy posiada:
- unikalny opis,
- poprawny tytuł SEO,
- meta description,
- dobre zdjęcia,
- informacje o dostawie,
- dane techniczne,
- odpowiednie nagłówki,
- opinie klientów.
Największym błędem jest kopiowanie opisów producenta. Takie treści nie budują przewagi i bardzo często konkurują z dziesiątkami identycznych stron.
4. Treści wspierające SEO
Nie każdy użytkownik jest gotowy do zakupu od razu.
Część klientów wpisuje w Google pytania typu:
- „Jaki ekspres do kawy wybrać?”
- „Jak dobrać rozmiar butów?”
- „Czy probiotyk można stosować codziennie?”
To właśnie takie zapytania powinny prowadzić do Twojego sklepu.
Dlatego warto tworzyć:
- poradniki,
- rankingi,
- porównania,
- FAQ,
- instrukcje.
Dobre treści budują zaufanie i zwiększają szansę, że użytkownik wróci po zakup.
5. Linkowanie wewnętrzne
To jeden z najbardziej niedocenianych elementów SEO.
Linkuj pomiędzy:
- kategoriami,
- produktami,
- wpisami blogowymi,
- bestsellerami,
- nowościami,
- poradnikami.
Dzięki temu użytkownik łatwiej porusza się po sklepie, a Google lepiej rozumie strukturę serwisu.
O czym najczęściej zapomina się podczas audytu?
W wielu sklepach największym problemem nie jest brak treści czy słabe reklamy.
Najczęściej spotykam:
- błędnie skonfigurowane GA4,
- brak pomiaru konwersji,
- niepotrzebnie rozbudowaną strukturę kategorii,
- zduplikowane treści,
- wolne ładowanie strony,
- brak regularnej analizy danych.
To właśnie od tych elementów warto zacząć pracę.
Coraz więcej klientów szuka informacji również przez narzędzia AI — warto więc dbać o te same fundamenty przy widoczności firmy w AI.
Podsumowanie
Audyt SEO nie powinien kończyć się raportem zapisanym na dysku.
Powinien kończyć się listą konkretnych działań, które realnie zwiększą widoczność sklepu i poprawią sprzedaż.
Czasami kilka dobrze dobranych zmian daje większy efekt niż kolejne tysiące złotych wydane na reklamy.